Pokonał strach przed ciemnością, by uratować prababcię. „Zrobiłem to!”
338
Mały Bridger udowodnił, że bohaterem można być w każdym wieku. Jego odwaga i szybka reakcja ocaliły życie prababci, która doznała poważnego urazu głowy po upadku.
Dramatyczna sytuacja przed domem
Sharon Lewis, prababcia chłopca, opiekowała się nim tamtego wieczoru, gdy rodzice Bridgera byli w szpitalu z jego siostrą. Wracając do domu od strony ogrodu, kobieta nie mogła znaleźć kluczy w ciemnościach. Podczas ich szukania straciła równowagę i uderzyła głową o betonowy stopień.
Telefon Sharon został w samochodzie, a ona sama nie była w stanie się poruszyć. Jedyne, na co mogła liczyć, to pomoc 4-letniego Bridgera. Mimo że chłopiec od zawsze bał się ciemności, tego wieczoru musiał pokonać swój lęk.
Bohater w piżamie
Na nagraniach z kamery monitoringu widać, jak chłopiec biegnie przez ogród w ciemności, szukając telefonu. Gdy go znajduje, z radością krzyczy: „Zrobiłem to, zrobiłem to!”. Dzięki wskazówkom prababci potrafił zadzwonić po pomoc i przekazać informacje o wypadku.
Reakcja, która uratowała życie
Sharon Lewis przyznała, że bez Bridgera mogło się to skończyć tragicznie. „Bridger jest moim bohaterem. Gdyby go tam nie było, nie opowiadałabym dziś naszej historii” – powiedziała w rozmowie z CNN. Kobieta trafiła do szpitala z poważnym wstrząsem mózgu i 22 szwami na głowie.
Duma i podziw
Historia Bridgera poruszyła media na całym świecie. Dla wielu stał się symbolem dziecięcej odwagi i bezinteresowności. Jego przykład pokazuje, że czasem wystarczy odrobina odwagi, by uratować czyjeś życie – nawet jeśli ma się zaledwie kilka lat.